
Krutyń, spływ kajakowy
(2008, wyrób własny)
W czwartek pora na spływ Krutynią. Rzeką tą odbywają się spływy kajakowe, których trasa sięga powyżej 100 kilomentów. Jako typowy mieszczuch zamiast surwiwalowej przygody w deszczu i słońcu, wybrałem leniwą przejażdżkę łodzią po rzece. Rodzinna atrakcja okazała się jeszcze jednym rejsem wycieczkowym tyle że w mniejszym gronie. Pamiętając spływy z lat młodości odczułem wyraźny niedosyt. Smętne oglądanie częściowo już zurbanizowanych brzegów rzeki nie dało tyle emocji co walka wodnym żywiołem przy pomocy własnych rąk i wioseł. A przecież wystarczyło wypożyczyć kajak, zapakować się niego (jak to zrobili turyści na widokówce poniżej) i na kilka dni ruszyć z własnym namiotem. Tylko że wtedy narzekałbym pewnie na deszcz i niewygodną karimatę 🙂

Spływ kajakowy na Krutyni
(lata 60-te)