
Mazury
(lata 80-te)
Każdy urlop kiedyś się kończy. Mój też zmierzał ku końcowi i w przedzień długiej, sobotniej drogi oddałem się urokom wczasów agroturystycznych: czyli zabijałem złowione przez moją rodzinę ryby i pluskałem się w miejscowym jeziorku. A na zakończenie relacji przedstawiam współczesną kartkę pocztową firmowaną przez projekt Przyroda MOBI wspomagający organizowanie turystyki w północno-wschodniej Polsce.

Mazury
(2007, http://www.przyroda.mobi)