Proszę bardzo – jaki sielski widok: dzieci bawią się w fontannie, dorośli przysiedli na ławeczkach, a w tle… transparenty.


Miasto u podnóża Beskidu Małego. Prawa z 1704 r. Ośrodek przemysłu bawełnianego i maszynowego.
Rynek – fragment
(1986, fot. Z. Łagocki)
Jedna uwaga do wpisu “Andrychów”