Gdzieś w Polsce

Nie było mnie na blogu, bo się „urlopowałem”. Spędziłem, między innymi, jakiś czas nad morzem. Zanim tam jednak dotarłem, musiałem dojechać na miejsce. Co prawda drogi miejscami są coraz lepsze, ale koniec krajowej „trójki”, tam gdzie dochodzi do „szóstki” był koszmarny. Stałem w korku o długości 10 kilometrów przez godzinę i 40 minut. Gdzieś pod Szczecinem. Zamiast widokówki fotka obrazująca, jak trudno złamać tam przepisy drogowe:

Krajowa trójka

Niedaleko Szczecina
(2012, wyrób własny)

Dobrze, że nie jechałem takim samochodem, jak na poniższej pocztówce z lat 70-tych:

fiat 126 pocztówka

Polski Fiat 126p
(lata 70-te)

Jedna uwaga do wpisu “Gdzieś w Polsce

Dodaj komentarz