Blox się zamyka. Działałem tam (czasami z dużymi przerwami) od roku 2007, opublikowałem ok 830 notek. Na odchodnym Blox podarował narzędzie w postaci pliku XML, dzięki któremu przenosiny na WordPressa miały być bezbolesne. Dało się zaimportować czterysta parę wpisów. Niecała połowa. Jeśli starczy mi wolnego czasu „doimportuję” ręcznie brakujące ponad 400 wpisów. Na razie rozglądam się na nowym miejscu.
Trochę szkoda przenosin, bo Google dość dobrze indeksowały Bloxa, ale i tak „zmarnowałem” je przez wyjątkową niesystematyczność. Po jednej z takich dłuuuugich przerw wróciłem na łono cyberprzestrzeni. I już, już było całkiem dobrze, kiedy okazało się, że Agora zwija kolejny interes. Samo życie. Kiedyś już opuszczałem Polbox, potem Republikę.pl, więc się nie dziwię. Ale wszedłem do nowej rzeki. Ultra-nowoczesny WordPress w wersji darmowej wygląda gorzej od siermiężnego Bloxa. Takie życie 🙂
Mam nadzieję, że zostanę tu na dłużej.