Harmonijkowa książeczka z miniwidokówkami z Gdyni ma nieco industrialny charakter.

Bulwar Nadmorski – iluminacje z okazji Dnia Morza.
Kotwica Admiralicji z XVII wieku i Kapitanat Portu.
(1977, fot. M. Raczkowski, Z. Siemaszko)
Harmonijkowa książeczka z miniwidokówkami z Gdyni ma nieco industrialny charakter.

Bulwar Nadmorski – iluminacje z okazji Dnia Morza.
Kotwica Admiralicji z XVII wieku i Kapitanat Portu.
(1977, fot. M. Raczkowski, Z. Siemaszko)
Dawno nie było jakichś ciekawostek na blogu, dlatego też dziś zaczynam miniserial o Gdyni. Będę przez kilka dni publikował obrazki ze składkowej „książeczki” pocztówkowopodobnej. Ta akurat pochodzi z 1977 roku.

Gdynia – miasto portowe, ośrodek szkolnictwa morskiego i przemysłu
stoczniowego, została odznaczona Orderem Krzyża Grunwaldu III klasy za
bohaterską postawę ludności w obronie miasta w 1939 roku.
Widok z Kamiennej Góry.
(1977, fot. Z. Siemaszko)
Typowe, dla starych widokówek, „złamane” kolory. Taka była ówczesna technologia. Komentarz erzwar: te złamane kolory to dziś rzecz poszukiwana w blogosferach! 😉

Taras widokowy na Szczelińcu Wielkim (919 m.)
(1971, fot. A. Stelmach)
To zdjęcie jest tak pokolorowane, że mam wrażenie, że pierwotnie było czarno-białe. Ostry ten retusz.


Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku
(1965, fot. T. Hermańczyk)
Co podkusiło fotografa, żeby głównym aktorek pamiątkowego zdjęcia z wakacji uczynić beton? Co by to nie było, dostaliśmy industrialną pamiątkę z nad morza.

Wieś i port rybacki u ujścia Łupawy do Bałtyku. W pobliżu jezioro Gardno (pow. 25 km2, średnia gł. 3 m.) wchodzące w skład Słowińskiego Parku Narodowego. Rowy posiadają piękną plażę, campingi, nowe ośrodki wypoczynkowe zakładów pracy i stają się coraz bardziej uczęszczaną miejscowością wypoczynkową.
(1986, fot. A. Araszkiewicz – KAW)
Żelazny punkt wycieczek szkolnych. Też tak miałem, szkoda, że wtedy pogoda nie była tak słoneczna jak na widokówce.

Pałac w Łazienkach – fasada południowa. (1784, proj. D. Merlini)
(1984, fot. A. Zborski)
Jakoś tak się złożyło, że i na początku, i na końcu wakacji wyjechałem nad morze. Tym razem zaglądnąłem do Ustronia Morskiego. Spora miejscowość, żeby przejść ją całą trzeba by chyba godziny intensywnego marszu. Plaża miejscami może nie tak ładna i szeroka, jak gdzie indziej, ale jak mi ktoś tłumaczył, morze zabiera co roku kawałek lądu i piasku jest coraz mniej. Za to dużo muszelek i mój szkrab nazbierał sobie ich spory zapas.
Koniec wakacji.

Plaża
(lata 60-te)

Widok na plażę
(2013, wyrób własny)
Nie lubię, kiedy morze oddzielone jest od reszty miejscowości takimi blokami.

Miasto, port i uzdrowisko nad Bałtykiem.
Latarnia morska. Hotel „Skanpol”. Ośrodek sanatoryjno-wypoczynkowy „Bałtyk”
(1984, fot. J. Tymiński – KAW, M. Jasiecki, T. Sumiński)
Oprócz dywanu kwiatowego, na drugim planie zobaczymy dorożkę i starodawną ciężarówkę.

Dywan kwiatowy
(1974, fot. Z. Siemaszko)
Wielbłądami nie jesteśmy, więc może uda się przejść na drugą stronę.

Furta Dominikańska w pozostałościach murów miejskich – tzw. Ucho Igielne.
(1974, fot. J. Siudecki)
No to droga kolonio idziemy na stołówkę.

Wieś i port rybacki u ujścia Łupawy do Bałtyku.
Ośrodek kolonijno-wczasowy Huty „Baildon”
(1985, fot. L. Surowiec – KAW)
W opisie jest, że to fragment miasta, ale obrazek okazuje ulicę Marchlewskiego, która dziś nosi imię Fendynada Focha.

Fragment miasta
(1981, fot. J. Śmiałowski i L. Wawrynkiewicz)