Z lotu ptaka kompleks wygląda całkiem, całkiem…

Centrum uzdrowiska – Nowy i Stary Dom Zdrojowy – widok z lotu ptaka.
(1976, fot. P. Krassowski)
Z lotu ptaka kompleks wygląda całkiem, całkiem…

Centrum uzdrowiska – Nowy i Stary Dom Zdrojowy – widok z lotu ptaka.
(1976, fot. P. Krassowski)
Nowoczesność, w postaci fikuśnej jadłodajni i historyczne budowle.

Brama południowa murów obronnych (XIV-XVI w.). Pawilon
gastronomiczny. Ulica pocztowa. Gotycka katedra (XIV w.). Widok w stronę
Zalewu Wiślanego.
(1976, fot. Z. Grabowiecki, P. Krassowski, M. Raczkowski)
Kolorystyka starodawnego wydruku – czerwień i zieleń.

Pałac w Wilanowie. Pasaż pod wieżą południową z pomnikiem Jana III (1 poł. XVIII w.)
(1966, fot. S. Arczyński)
Jakież intensywne jesienne kolory!

Kościół i klasztor pobenedyktyński z XII-XVIII w. na Świętym Krzyżu. Gołoborze na Łysicy. Puszcza Jodłowa.
(1988, fot. T. Biliński, J. Wendołowski)
Kiedyś taki obrazek to było po prostu „nad jeziorem” – dziś oznacza „na dziko”.

Obóz campingowy nad Jeziorem Nidzkim
(1969, fot. J. Wendołowski)
Zobaczmy co pozostawiła po sobie „bardzo bogata” klasa średnia czyli dwóch braci kupców. Żaden przykład nie przychodzi mi do głowy, żeby dzisiejsi nowobogaccy za czterysta lat mieli się czymś takim pochwalić.

Kamienice Przybyłów z 1615 roku
(1984, fot. A. Johann i A. Zborski)
Lektura korespondencji zawartych na odwrotnych stronach pocztówek, jest czasami bardzo ciekawa. Poczytajmy więc, jak wyglądało życie bez telefonów komórkowych (przypominam, że w tamtych czasach rozmowy międzymiastowe zamawiało się zwykle na poczcie). A przecież pilna potrzeba pogadania z koleżanką była – i jest do dziś – silniejsza od cywilizacyjnych ograniczeń:
Kochana Żabciu!
To jest niedaleko Białegostoku(*). Jestem tu dopiero drugi dzień i już strasznie tęsknię. nudzę się i cały czas jem. Przybędzie mi chyba z 5 kg. To już 4 kartka do Ciebie. Jak zobaczę jeszcze coś ładnego, to wyślę Ci. Teraz idę do Lucyny pomagać kopać kartofle i chyba na drugiej ręce porobię sobie odciski. Ona ma ule w ogródku i pyszny miód. No a gruszkach to nie ma co mówić. Jeżeli zdążę, to wrócę jutro, bo na pewno porządnie się rozchoruję z przejedzenia. Najgorsze, że nie wzięłam wierszy ze sobą. Zostało mi tylko słuchanie płyt. Bardzo fajna jest też ta Twoja.
Przesyłam Ci moc całusów
(podpis)
(*) Autorka wyjechała z Warszawy do Łap (też niedaleko Białegostoku), bo stamtąd kartka była wysłana.

Liceum Sztuk Plastycznych (d. pałac Bucholców)
(1963, fot. A. Johann, A. Ulikowski)
Ciekawe ujęcie: masa kwiecia i płotek przebiegający w poprzek Placu, tworzą zupełnie „nie-miastowy” nastrój. Jeśli widokówka oddaje charakter miejsca, to zazdroszczę dużych ilości zieleni.

Plac Wielkiego Proletariatu
(1987, fot. P. Krassowski)
Na maszcie wywieszono czarną flagę, więc kąpać się nie można. Zresztą woda chyba zimna, bo tylko parę osób się moczy przy brzegu.

Nad morzem
(1984, fot. S. Czarnogórski, T. Sumiński)
Miły pan tak może mówi do pani: „Umówmy się tu wieczorem, posłuchamy koncertu”.

Muszla koncertowa w Parku Zdrojowym
(1968, fot. Z. Kamykowski)
Jeszcze jeden obrazek tętniący miejskim życiem. Ciekawe, czy rodzinka obraca się, bo pies na nich szczeka, czy zainteresowanie wzbudził raczej fotograf. Jalu66 zwraca uwagę na inny element zdjęcia: Pamiętam te jelcze – ogórki z przyczepami. U nas jeździły niebieskie w PKS-ie. Zawsze marzyłem pojechać w takiej przyczepie, ale nie było mi dane 😦

Ulica Armii Czerwonej
Ze zbiorów Sklep woj160 – aukcja
(1977, fot. J. Makarewicz)
Dziś (sobota) zapowiadali kilkanaście stopni mrozu. Pod koniec marca! Żeby nieco ocieplić atmosferę, bo i jutro nie ma być lepiej, słoneczne wczasy nad morzem w lecie.

Wieś rybacka i letniskowa nad Bałtykiem, położona na mierzei jeziora Bukowo.
Nad jeziorem. Plaża i brzeg Bałtyku. Ośrodek wypoczynkowy Akademii Rolniczej we Wrocławiu.
(1988, fot. A. Szymański – KAW)