Trochę z ciekawości a trochę z potrzeby wspominek, sprawdziłem, czy stare blogi pocztówkowe istnieją. Niestety, te które były pionierami w sieci znikły. Dlatego przedstawiam jeden z nich: pocztowki.fotolog.pl. Dzięki serwisowi archive.org mogłem przypomnieć sobie, co tam też kilkanaście lat temu można było obejrzeć i przeczytać. Albowiem specjalnością „Pozdrowienia z…” było cytowanie smakowitej korespondencji. Z 15 wpisów udało mi się zrekonstruować 11. Będę je teraz przedstawiał na blogu w kategorii archeo(logia).
Pierwszy z nich dokumentuje smutne życie obozowicza, spędzającego wakacje nad Bałtykiem.
Pozdrowienia z obozu śle
Sylwia.
PS. Jest fajnie, ciągle pada namiot przemukł. Żarcie jest bardzo dobre w sklepach drożyzna wszyscy świecą pustymi kieszeniami brak nam słodyczy bo 1 czekolada tu kosztuje 500zł. Nasz obóz jest o 3 km od Jarosława. List wyślę później.

Nad Bałtykiem
(fot A. Araszkiewicz, J. Tymiński – KAW, P. Krassowski, W. Nieżywiński)