Blog zawiera pocztówki z niedawnych lat drugiej połowy XX wieku. Realny socjalizm razem z propagandą sukcesu, rodzący się kapitalizm a z drugiej strony nutka nostalgii.
Kolorowa, portowa widokówka. Sklep widoczny na ul. Władysława IV, to zabawkowy „Tomcio paluch” – zlikwidowany w latach 90-tych.
Skwer Kościuszki i Molo Południowe. Ulica Władysława IV. Nabrzeże Polskie – baza kontenerowa. Maszty i pomnik Józefa Conrada dłuta Zdzisława Kosedy. (1987, fot. S. Jabłońska, S. R. Sadowski – KAW, J. Uklejewski)
Jak tłumaczy Wikipedia: Hejszowina (na widokówce jest błąd) – czeska nazwa okolic Szczelińca Wielkiego. Nawet nie wiedziałem. A pocztówka została wyprodukowana przez Spółdzielnię Fotograf Kłodzko (nr koncesji: 103). Ciekawe to były czasy.
Jakość wydruku zdjęć pozostawia wiele do czynienia, ale takie właśnie były widokówkowe druki rastrowe w końcówce PRL.
Uzdrowisko położone w zachodniej części Kotliny Kłodzkiej w rozszerzeniu doliny Bystrzycy Dusznickiej, między Górami Stołowymi i Bystrzyckimi, na wysokości około 400 m n.p.m. Sanatorium I. Szachy w Parku Zdrojowym. Kawiarnia i Pijalnia Zdrojowa. Sanatorium V. W Hucie Szkła Gospodarczego. Sokołówka – dom wypoczynkowy Elektrowni Chorzów „Karolinka”. (1985, fot. K. Jabłoński, J. Jastrzębski i A. Kaczkowski, A. Pisarski, J. Tymiński)
W przemyśle pocztówkowym obowiązywała zasada swoistego recyklingu. Jedno ze zdjęć widać było tutaj.
Fragment Rynku. Kościół z XV-XVI w. i dzwonnica z XVIII w. Zamek z XVI w. – obecnie Technikum Przemysłu Leśnego. Osiedle mieszkaniowe. (1977, fot. K. Jabłoński)
Trzy Korony (982 m). Ruiny zamku w Czorsztynie (XIV w.). Wypas owiec. Przełom Dunajca. Sosna reliktowa na Sokolicy. (1986, fot. J. Roman, K. Sawicz, T. Sumiński, R. Ziemiak, J. Żak)
Poniższa korespondencja zadziwia. To opis porządnego kawałka prawdziwego życia. Niestety dysponuję jedynie połową przekazu – druga połowa została pewnie uwieczniona na innej wrocławskiej pocztówce. Swoją drogą, ciekawe o jakie „odrabianie” chodzi i z czym związany był pobyt autora (pochodził z Krosna, a wyjechał do Wrocławia)?
Drogi Jacku To jest dalszy ciąg listu. Pierwszą część dostanie Baranek. W akademiku niesamowity burdel. Odchodzi niesamowite (brzydki wyraz). Mieszkamy po trzech w pokojach. Duże ilości pluskiew. Nasz zakład pracy znajduje się koło szpitala dla wariatów i odwykowców. Odstawiają numery, towarzystwo doborowe. Wstajemy o 6:00, a chodzimy spać o różnych porach. Od jutra odrabiam plan z ostatniego tygodnia. Może jeszcze przyjadę. Żegnam, pozdrowienia Jędrek
Pocztówka jest wieloobrazkowa, ale mnie najbardziej zainteresowała scenka na Rynku. Do sklepu Zabawki/Papiernicze ustawiła się kolejka. Podejrzewam, że to koniec wakacji, akurat przywieziono towar i rodzice kupują zeszyty, okładki, ołówki, kredki, farbki, bloki… dla swych dzieci.
Gotycki kościół z XIV w. Przystań żeglarska. Ulica 10 Lutego. Rynek. Stacja Wiedzy o Regionie. (1988, fot. J. Makarewicz)
Czasami postscriptum jest większe do głównego tekstu:
Pozdrowienia z gór zasyłają (podpis) P.S. Podróż mieliśmy wspaniałą. Co do pogody, to jak na drugi dzień pobytu nie ma na co narzekać. Dzieci czują się bardzo dobrze. Bardzo się im tutaj podoba. Byliśmy już na małej wycieczce w Kudowie i szlakiem w górach. Kłopotliwe jest trochę to, że stołówka, świetlica, klub znajdują się każde w innym budynku i w pewnych odległościach od siebie. Łączę pozdrowienia dla dzieci, męża i brata.
Jak na małych zdjęciach nie widać szczegółów, to można zajrzeć na większe: Duszniki i Polanica. Już raz na tym blogu były 🙂
Szczeliniec Wielki, najwyższy (919 m npm) szczyt Gór Stołowych – widok od strony wschodniej. Kudowa Zdrój – Sanatorium „Zameczek” Duszniki Zdrój – Uzdrowiskowy Dom Kultury im. Fryderyka Chopina Polanica Zdrój – Sanatorium I (1975, fot. J. Jastrzębski i A. Kaczkowski, P. Krassowski, M. Raczkowski, J. Tymiński)
Blokowisko. Można kręcić nosem, że kawał pustego pola, place zabawa szczątkowe, ale zdaje się, że współcześni deweloperzy na takim samym obszarze nabudowaliby trzy razy więcej bloków. No i parkingów musieliby zrobić 10 razy więcej. Jak to było możliwe, że tyle osób obchodziło się bez własnych czterech kółek 🙂
Osiedle mieszkaniowe „Błonie” (1983, fot. J. Makarewicz)